Ceny prądu rosną i raczej nie powinniśmy oczekiwać, że trend ten zmieni się w najbliższym czasie. Sprzedaż energii elektrycznej przez dostawców zewnętrznych drożeje ze względu na coraz wyższe koszty jej produkcji, ale też opłatę mocową, która pojawiła się na fakturach w 2021 roku. Trafia ona głównie do istniejących elektrowni węglowych, w mniejszym zakresie do nowych elektrociepłowni gazowych oraz odbiorców energii świadczących usługę DSR. Jej zadaniem jest pokrycie kosztów stałych utrzymania sterowalnych elektrowni, których wytwórcy energii nie byli w stanie odzyskać energii na samym rynku (jedynie ze sprzedaży wyprodukowanej energii). Jak odczytywać rachunki za prąd i jaki jest najlepszy sposób na ich obniżenie?

Ile kosztuje kWh prądu?

Cena za 1 kWh prądu w Polsce zależy od tego, w którym regionie kraju analizowane są koszty oraz od wybranej taryfy. Średnia cena kształtuje się obecnie w wysokości od 0,69 - 0,78 zł za kWh.

Faktura za prąd i jej składowe

Cena prądu znajdująca się na fakturze to nie tylko sama energia czynna, którą wykorzystujemy do napędzania urządzeń elektrycznych w domu. Opłaty za prąd obejmują tzw. opłaty stałe, niezależne od ilości zużytej energii oraz opłaty zmienne, zależne od zużycia kwh prądu.

Opłaty stałe to:

  • opłata handlowa - czyli koszty manipulacyjne, np. wystawienia przez zakład energetyczny rachunków i faktur, a także inne koszty związane z administrowaniem siecią energetyczną;
  • opłata przejściowa - liczona w zł/miesiąc wg trzech stawek, uzależniona od rocznego poziomu zużycia energii;
  • opłata abonamentowa - pokrywająca koszt odczytu licznika i jego kontroli, niższa w przypadku dłuższego okresu rozliczeniowego;
  • opłata stała - koszt korzystania z sieci, niezależnie od ilości pobranej energii.

Opłaty zmienne to natomiast:

  • opłata zmienna sieciowa - będąca kosztem korzystania z sieci w określonym czasie, uzależniona od długości czasu pobierania energii;
  • opłata jakościowa za m korzystanie z sieci, której wysokość zależy od kosztów utrzymania systemy energetycznego, konieczności modernizacji sieci czy innych tego typu kwestii;
  • opłata OZE - związana z ustawą o odnawialnych źródłach energii;
  • opłata mocowa - zapewniająca stałe dostawy prądu i będącą opłatą za gotowość ich dostarczania; w gospodarstwach domowych jest ona rozliczania miesięcznie w zależności od rocznego zużycia energii elektrycznej i płatna za punkt poboru energii.

Rozliczenie rachunków za prąd po założeniu fotowoltaiki

Rachunek za prąd zmienia się na korzyść osób korzystających z własnej elektrowni słonecznej. Ogranicza się on bowiem do:

  • opłaty mocowej,
  • opłaty przejściowej,
  • opłat abonamentowych,
  • opłat sieciowych stałych.

Tym samym rachunek za prąd obniża się do niewielkich opłat stałych ponoszonych na koszt operatora sieci energetycznej, które wynoszą od kilku do kilkunastu złotych miesięcznie.

Pozycje, które pojawiają się na rachunkach za prąd u osób będących prosumentami, czyli posiadaczami elektrowni słonecznych wyposażonych w licznik dwukierunkowy pozwalający zarówno na pobieranie, jak i wprowadzanie do sieci energii elektrycznej to:

  • energia czynna pobrana - ilość energii pobranej z sieci energetycznej w momencie zatrzymania pracy instalacji fotowoltaicznej lub przy większym zapotrzebowaniu niż mogła ona zapewnić;
  • energia czynna oddana - ilość energii wyprodukowanej, niezużytej przez prosumenta i trafiającej do sieci;
  • saldo energii - wartość zużytej oraz wyprodukowanej energii elektrycznej na podstawie odczytów z licznika z uwzględnieniem bilansowania;
  • magazyn energii - informujący, ile energii elektrycznej prosument może wykorzystać w ciągu 365 dni od jej wprowadzenia do sieci energetycznej.

Fotowoltaika - jaki jest korzystny okres rozliczeniowy?

Okres rozliczeniowy to czas pomiędzy kolejnymi odczytami licznika, które pozwalają na rozliczenie się za zużycie energii elektrycznej. U wielu sprzedawców energii jest wybranie jedno-, dwu-, sześcio- lub dwunastomiesięcznego okres rozliczeniowy.

Dla osób, które mają do dyspozycji własną elektrownię słoneczną, najkorzystniejszym okresem rozliczeniowym będzie sześcio- lub nawet dwunastomiesięczny termin, ze względu na zmienną ilość energii elektrycznej produkowanej w ciągu roku. Jest ona znacznie wyższa w okresie letnim, kiedy nadwyżki wyprodukowane przekazywane są do sieci i mogą zostać odebrane w okresie jesienno-zimowym, kiedy z naturalnych względów wydajność instalacji fotowoltaicznej spada. Prosumenci mogą odebrać wprowadzoną do sieci energię przez 365 dni.

Krótszy okres rozliczeniowy jest mniej korzystny finansowo dla prosumentów również ze względu na wysokość opłaty abonamentowej. Będzie ona tym wyższa, im częściej odczytywany jest licznik.

Warto mieć jednak świadomość, że wybór sześcio- lub dwunastomiesięcznego okresu rozliczeniowego oznacza otrzymywanie jednego rachunku rocznie. Faktury za prąd będą wysyłane częściej, na podstawie prognozowanego zużycia energii elektrycznej. Takie prognozy wylicza się według ilości prądu zużytego w poprzednim roku, co w przypadku prosumentów będzie zazwyczaj oznaczało ich zawyżenie w stosunku do rzeczywistego zużycia w pierwszym roku po założeniu instalacji fotowoltaicznej. Prognoza nie będzie bowiem uwzględniać energii wyprodukowanej przez ich własną elektrownię słoneczną. W takim przypadku prosumenci mogą zdecydować się na:

  • opłacenie prognozy i przeznaczenie nadpłaty na poczet przyszłych rachunków za prąd;
  • złożenie wniosku do operatora o zwrot nadpłaty po okresie rozliczeniowym;
  • złożenie wniosku do operatora sieci energetycznej o obniżenie prognozy i uiszczenie ewentualnej dopłaty po zakończeniu okresu rozliczeniowego.

Niezależnie od wysokości prognoz w pierwszym roku po założeniu instalacji fotowoltaicznej, jest to obecnie najbardziej racjonalny i najszybszy sposób na obniżenie rachunków. Dobrze dobrana do naszych potrzeb fotowoltaika jest w stanie pokryć prawie 100 procent rocznego zapotrzebowania na prąd, co oznacza w rzeczywistości konieczność zapłaty kilku-kilkunastu złotych na miesiąc.